Trzy kartonowe albumy, 200 pociętych negatywów, garść opisów…

opublikowano: 25/04/2017

O D C Z Y T Y W A N I E
Wernisaż: 05.05.2017, godz. 18:00 wstęp wolny
Czas trwania wystawy: 05.05–31.05.2017
Kurator wystawy: Kamil Myszkowski
Miejsce: Katowice, ul. Krzyżowa 1
Organizatorzy: Miejski Dom Kultury „Koszutka” filia „Dąb” – www.mdkkoszutka.pl
oraz Fundacja dla Filmu i Fotografii – www.fundacja3f.org
Link do wydarzenia na Facebooku.

 

***

Nie otwieraj szybko oczu

Mam zamknięte oczy, w dłoniach trzymam przedmiot, jest lekki. Przez bawełniane rękawiczki wyczuwam jego ostre krawędzie. Domyślam się, co to może być, ale wciąż nie otwieram oczu. Chcę najpierw poznać go zmysłowo, a dopiero później przejść do analizy, do odnajdywania kontekstów i połączeń. Robię to świadomie, bo mam już wiedzę, czym jest przedmiot, który trzymam, ale nie wiem skąd pochodzi i kto go zrobił. Znam fragmenty jego historii, ale nie wiem, skąd się wywodzi, jaka była intencja, dzięki której zaistniał. To pozwala postrzegać mi przedmiot z jednej strony jako czysty i wolny, z drugiej narażony na wszelkie – dowolne – interpretacje. Jak go przed nimi uchronić i czy w ogóle to robić? Kto ma do tego prawo?

Ten przedmiot to jeden z 200 negatywów, z których powstały odbitki prezentowane na wystawie. Nie wiemy, kto jest ich autorem, nie wiemy, po co były wykonane, możemy się tego jedynie domyślać. Dlatego podejmujemy próbę, by najpierw doznać ich w pierwotnym doświadczeniu dotyku – odwołując się do uniwersalnego aktu odbioru zmysłowego, wspólnego wszystkim ludziom trzymającym w rękach przedmiot.

Jeśli doznajemy fotografii jako przedmiotu, skupiamy się na jej fizycznych właściwościach[i]. Być może, traktując zdjęcie w ten sposób, jesteśmy w stanie “uchronić” je przed nadawaniem znaczeń na podstawie obrazu, chociaż – jak wiemy od dawna – nie da się już przed tym uciec i wszystko zostało już kiedyś powiedziane, wyczytane i omówione.

***

To, co chcieliśmy tutaj pokazać, jest wynikiem naszych przemyśleń po tym, jak znalezione negatywy wkradły się w nasze życie i zainspirowały do poszukiwań i szerszego myślenia o nich. Prezentowane cykle (bójka, portret uczennicy, sesja w studio etc.) to przykładowe, możliwe wariacje na temat tych fotografii, narzucone przez nas – osoby, które w obecnym momencie przedmiotowej biografii negatywów obcują z nimi. Są to nasze spekulacje, domysły i próby odczytania.

Zapraszamy Was jednak do tej gry ODCZYTYWANIA – możecie zanurzyć się w tę narrację albo spróbować snuć własne wątki tej tajemniczej opowieści. Dla nas to kolejny etap poznawania tych fotografii, po tym, jak trafiły do naszych rąk. Tym wprowadzeniem chcemy również zaznaczyć, że myślenie o obrazach było wtórne do fascynacji i odczucia zmysłowego, o którym zaledwie wspominamy z powodu niemożności jego wyrażenia.

 

Fundacja dla Filmu i Fotografii

TEKST KURATORSKI

ODCZYTYWANIE?

Jakie emocje wywołują w nas fotografie osób bliskich? Jakie emocje wywołują te kadry, które przedstawiają ważne dla nas miejsca? Jakie podejście mamy do fotografii, które wykonał ktoś nam znany? Radość, śmiech, zainteresowanie, zaduma, nostalgia, smutek, czasem żal. Widzimy coś, co znamy, możemy o przedstawionej sytuacji opowiedzieć jakąś historię. Przywołać jakieś fakty.

Co jednak, gdy patrzymy na fotografie, podobne do naszych, ale autorstwa kogoś anonimowego? Kogoś nieznanego – osoby, której nazwisko zatarło się w dziejach zdjęcia?

Czy anonimowość autora fotografii zmienia to, w jaki sposób postrzegamy obraz?
Wystawa Odczytywanie  stawia wiele pytań – ponieważ historia kolekcji negatywów, z której pochodzą zdjęcia, jest jednym wielkim znakiem zapytania. Trzy kartonowe albumy, 200 pociętych negatywów, fragmentaryczne opisy i brak autora – czy da się odkryć ich historię?

Prezentowane fotografie należą do kolekcji negatywów, którą kupiłem w 2013 roku na Giełdzie Staroci w Dąbrowie Górniczej. Od razu zaintrygowały mnie te zdjęcia – sposób, w jaki zostały skomponowane kadry, podejście autora do modeli, stylizowanie kreacji na dokument, lekki humor.

Brak znajomości historii tej kolekcji nie uniemożliwia odczytywania możliwych znaczeń i kontekstów poszczególnych fotografii.

Z analizy negatywów wynika, że zostały wykonane około roku 1967 (taka data znajduje się na afiszach repertuaru kinowego, uwiecznionego na jednym ze zdjęć). Fotografie przedstawiają w większości Gliwice – to miasto przewija się przez liczne ujęcia.

Tematem przewodnim zdjęć jest człowiek, a także jego miejsce w stworzonej przez autora rzeczywistości. Większość fotografii ze zbioru to portrety – często zdecydowane i odważne. Autor nie bał się podejść blisko modela, kreował niecodzienne sytuacje, używał rekwizytów. Ćwiczył się w fotografowaniu człowieka między innymi poprzez aranżowane sesje w studiu.

Ważny element kolekcji to tak zwane reportaże – próby chwytania chwil i wpisania ich wręcz w filmowe sekwencje. Widać jednak, że uwiecznione sytuacje są w jakimś stopniu reżyserowane.

Tym, co uderza w trakcie oglądania prezentowanych fotografii, jest duża świadomość medium. Autor gra z widzem pomysłowością i różnymi sposobami kadrowania.

Autor był fotoamatorem, jednak niech nikogo nie zwiedzie to stwierdzenie. Był on przede wszystkim świadomym miłośnikiem, pasjonatem fotografii i zdecydowanie eksperymentatorem. Widać to po zaangażowaniu, jakie wkładał w swoje zdjęcia, a także po kolejnych etapach, jakie przechodził na fotograficznej drodze, aby uzyskać konkretne efekty.

Wystawa nie jest wyłącznie prezentację interesującej kolekcji fotograficznej, ale przede wszystkim punktem wyjścia do dyskusji nad samym ruchem fotoamatorskim. Ekspozycja i towarzyszące jej wydarzenia są także kolejnym etapem poszukiwań anonimowego autora.

Zachęcam widza do własnych interpretacji i pisania na nowo historii zdjęć prezentowanych na wystawie. Spróbujcie ODCZYTAĆ je na swój sposób.

Kamil Myszkowski
kurator wystawy

 


[i] E. Edwards, J. Hart Fotografie jako przedmioty. Wprowadzenie, w: Badania wizualne w działaniu: antologia tekstów / red. nauk . Maciej Frąckowiak i Krzysztof Olechnicki ; współpr. Marek Krajewski; [tł. Maja Brzozowska-Brywczyńska et al.]. – Warszawa : Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana, 2011.