Opowieść 7 | Młyn Parowy Fiedler & Glaser

opublikowano: 28/10/2020
Fot. Michał Jędrzejowski

Fot. Michał Jędrzejowski

Tuż przy torach kolejowych w ścisłym centrum Katowic, niedaleko starego dworca, a jeszcze bliżej nowego, stał największy na Górnym Śląsku młyn parowy. Założyli go w 1860 roku żydowscy kupcy Fiedler i Glaser. Młyn był okazały, parcela na której stanął, nosiła numery Mühlstraße 6, 8, 10. Pierwsze młyny przy ulicy, a jakże, Młyńskiej zostały prawdopodobnie wybudowane w tym miejscu, nieopodal rzeki Roździanki (późniejsza Rawa), jeszcze wcześniej.

Dziś po młynie w tym miejscu nie został właściwie żaden ślad, choć ostatnie jego zabudowania zniknęły dopiero w latach 60. XX wieku, kiedy miejsce to przeznaczono pod budowę nowego dworca o brutalistycznej bryle. Zachowały się nieliczne ryciny i fotografie – rozpoznajemy na nich duży budynek spichlerzowy o spadzistym dachu i małych okienkach, elewacje nawiązujące wyglądem do mieszczańskich kamienic. Przedsiębiorstwo funkcjonujące pod nazwą Dampfmühle Fiedler & Glaser skupowało od okolicznych chłopów ziarno, które trafiało do spichlerza. Pośrodku dużej hali stała nowoczesna maszyna parowa i kotły sprężające parę wodną – to tutaj powstawała mąka, którą następnie magazynowano przy ulicy Młyńskiej. Wśród zabudowy znajdowały się także stajnia i garaż dla wozów konnych. Przedsiębiorstwo dynamicznie się rozwijało. Właściciele młyna inwestowali w nowe spichlerze, wybudowali chłodnię kominową i mieszkania dla swoich pracowników, zaś stajnie z upływem lat zastąpili garażami dla samochodów. Lokalizacja była nie bez znaczenia, wspólnicy dzierżawili bocznicę kolejową, następnie wprowadzali mąkę do dystrybucji drogą kolejową!

H. A. Littmann, litografia przedstawiająca młyn parowy i fragment ul. Młyńskiej, ok. 1865

H. A. Littmann, litografia przedstawiająca młyn parowy i fragment ul. Młyńskiej, ok. 1865

Okres I wojny światowej zachwiał gospodarkę monetarną, ludzie masowo gromadzili bilon na „czarną godzinę”, pojawiły się też niedobory kruszca – w efekcie szybko zaczęło fizycznie brakować gotówki. Wówczas wprowadzono… pieniądze zastępcze. Tzw. „notgeld”, czyli w dosłownym tłumaczeniu z języka niemieckiego „pieniądz na czas potrzeby”, wprowadzili w Katowicach między innymi wspólnicy Fiedler i Glaser, a także kupiec Borinski, właściciel słynnego sklepu kolonialnego, który stał przy rynku. Prawa emisji miały gminy oraz przedsiębiorstwa, które zobowiązały się do jego wykupu. Przyjmował on najczęściej formę banknotu – był to zwykły arkusz papieru z urzędową pieczęcią i nadrukowanym nominałem. Pieniądz ten miał ograniczony okres ważności i w zasadzie nie posiadał gwarancji państwowych. W sumie wyemitowano w Niemczech ok. 100 tys. rodzajów pieniądza zastępczego. Z czasem nabrał on wartości kolekcjonerskiej i notgeld zaczęto traktować jak widokówki, na jego stronach publikowano np. rysunki gminnego ratusza, kościoła czy panoramę okolicy.

Po I wojnie światowej w spółce Fiedler & Glaser nastąpiły zmiany rejestrowe, nowy zarząd tworzyli Maks Fiedler, Isidor Freund i Mat Goldstein. Z dokumentów wprawdzie zniknęło nazwisko Glasera, ale marka firmy była na tyle silna i rozpoznawalna, że nie zdecydowano się na zmianę nazwy. W tym czasie młyn przerabiał ponad 8,5 tys. ton zboża. Wraz z II wojną światową weszło w życie antyżydowskie prawodawstwo i wprowadzono w spółce zarząd komisaryczny – szczęśliwie jednak Fiedlerowi, który przez całą okupację mieszkał w Katowicach, nic się nie stało.

Do niedawna na miejscu starego młyna mieścił się parking przylegający do budynku magistratu. Dziś w tym miejscu buduje się hotel. Może znajdzie się tam miejsce chociaż na symboliczną tablicę, która przywoła historię i wspomni o dawnej funkcji tego miejsca?

 

„Tam stała synagoga. Opowieści o żydowskich Katowicach”
Kurator projektu: Anna Adamkiewicz
Opieka merytoryczna: dr Zofia Kusztal
Cykl fotograficzny: Michał Jędrzejowski
Zdjęcie ilustrujące historię przedstawia widok na parcelę przy ul. Młyńskiej, gdzie mieścił się młyn parowy spółki Fiedler & Glaser.

Działanie dofinansowano ze środków Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny w Polsce.